Blog > Komentarze do wpisu

I po co mi to było...

Od dwóch tygodni się "dietuję". Proszę nie pytać, po co i dlaczego, już ja wiem.

Wczoraj kupiłam nową wagę, bo moja kilkuletnia elektroniczna Zelmer Balance mnie oszukiwała- mogłam wejść na nią 5 razy, a ona za każdym razem pokazywała coś innego, z tym że rozpiętość wyników to jakieś 6 kg. Nowa- mechaniczna, staroświecka i tradycyjna od razu się zdecydowała na jeden wynik, ale niestety taki, jakiego Zelmerka nawet nie przewidziała.  Po co mi była ta nowa waga? Trzeba se było z wyświetleń Zelmerki średnią wyciągnąć i byłabym szczęśliwsza. ;) W każdym razie moja docelowa waga w założonym czasie wydawała się jakaś bardziej realna...


Dobrze, że dieta jest przepyszna i zdrowa- całymi dniami ani przez moment nie czuję się na niej głodna, nie toczę walk ze swą słabą silną wolą, i mogłabym tak non stop. A polega na liczeniu kalorii po prostu, czyli oględnie i w skrócie- Mniej Żryj. :)

poniedziałek, 29 lutego 2016, ivoncja

Polecane wpisy

  • Spacer czy spacerniak?

    Czy spacer z psem nie powinien być przynajmniej RÓWNIEŻ dla psa? Robi mi się smutno, kiedy z okna mojego bloku widzę "właścicieli" ciągających na smyczach psiak

  • W tym roku 1% nie dla kotów, niestety.

    Gdy latem zasłuchiwałam się w pieśni Olimpii z "Opowieści Hoffmanna", jednocześnie pochłaniałam od A do Z dopiero wówczas odkrytego bloga Joanny, którego na pew

  • Sunday morning.

    Jedna z moich ulubionych blogowych znajomych do każdego wpisu dodaje teledysk sprzed wielu lat- tak się składa, że wstawiane przez nią kawałki należą do moich u

Komentarze
akacja68
2016/03/01 10:28:50
Wiesz, generalnie to najlepsza dieta. Jak kiedyś będę potrzebowała zrzucić jakiś kilogram ;) to tylko tę będę stosować ;)
-
margo191
2016/03/01 20:54:07
Iwonko! Korzystasz z najlepszej na świecie diety, więc już niedługo będą efekty :)
I sezon rowerowy się zacznie ;) Będzie dobrze!